Reklama

Euro2012

SKO zajmie się meczem o Superpuchar, policja zmienia zdanie

Wtorek, 7 lutego (13:16)
Aktualizacja: Wtorek, 7 lutego (14:04)

W piątek Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie rozpatrzy odwołanie spółki Ekstraklasa SA od negatywnej decyzji Urzędu m.st.Warszawy w sprawie organizacji sobotniego meczu o piłkarski Superpuchar na Stadionie Narodowym.

Zdjęcie

  Układanie murawy na Stadionie Narodowym w Warszawie /Bartłomiej Zborowski /PAP
  Układanie murawy na Stadionie Narodowym w Warszawie
/Bartłomiej Zborowski /PAP
Samorządowe Kolegium Odwoławcze jest w tym przypadku drugą instancją w postępowaniu administracyjnym.

Ewa Gawor z Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy powiedziała, że do ratusza wpłynęło jedynie odwołanie spółki. Dodała, że wobec braku zmienionych decyzji policji i sanepidu, urząd miejski musi przekazać sprawę instytucji odwoławczej. Ewa Gawor poinformowała, że ratusz czeka na stanowisko kolegium.

- SKO może utrzymać naszą decyzję albo ją uchylić w części lub całości - powiedziała Gawor. Ma ono na to cztery dni.

Reklama

Propozycja Ekstraklasy SA na oddzielenie kibiców Legii i Wisły Kraków w trakcie sobotniego meczu piłkarskiego o Superpuchar na Stadionie Narodowym w Warszawie została wstępnie zaakceptowana - poinformował rzecznik stołecznej policji Maciej Karczyński.

- Projekt oddzielenia kibiców, jaki zaproponował nam organizator meczu, wstępnie akceptujemy. Zgłaszamy jeszcze do niego swoje poprawki. Wbrew niektórym informacjom, nie są to jednak stałe konstrukcje jak np. kraty pomiędzy poszczególnymi sektorami. Kibiców oddzielać będą wyłączone z użytku sektory, na których przebywać będą służby porządkowe - poinformował Karczyński.

Właśnie brak skutecznego oddzielenie fanów obydwu zespołów było jednym z głównych zastrzeżeń policji przy organizacji sobotniego meczu. Kolejnym argumentem mającym wpływ na negatywną opinię policji był brak łączności na niektórych poziomach obiektu. We wtorek funkcjonariusze testowali nowe urządzenia, które zapewniło im Narodowe Centrum Sportu.

- Gospodarz obiektu wynajął zewnętrzną firmę, która zaopatrzyła nas w urządzenia do łączności. Obecnie pracujemy na tym sprzęcie i sprawdzamy wszelkie możliwe rozwiązania. Testowanie tego sprzętu zakończymy po południu - dodał Karczyński.

W piątek władze Warszawy odmówiły wydania pozwolenia na rozegranie meczu o Superpuchar na Stadionie Narodowym. Jednym z powodów był brak murawy, ale jej układanie ma się zakończyć w środę. Poważniejsze zastrzeżenia miała policja. Organizator spotkania - Ekstraklasa SA - złożył odwołanie od tej decyzji i teraz sprawą zajmie się Samorządowe Kolegium Odwoławcze.

Mecz o Superpuchar pomiędzy mistrzem kraju Wisłą Kraków i zdobywcą Pucharu Polski Legią Warszawa ma być pierwszą imprezą piłkarską na Stadionie Narodowym. Główna polska arena tegorocznych mistrzostw Europy oficjalnie została otwarta 29 stycznia. Odbył się wówczas inauguracyjny koncert, w którym udział wzięło ponad 40 tysięcy osób.

Artykuł pochodzi z kategorii: Euro2012

INTERIA.PL/IAR

Wasze komentarze (50)

  • 07.02 (22:07)
    ~posejdon
    heheh z tym stadionem to żenada normalnie cała Europa się śmieje...po co było go budować jak nie można na nim grać .policja boi się podjąć ochrony obiektu bo tam będzie masakra kilka tyś kibiców wrogo do siebie nastawionych no i druga strona medalu że rozwalą stadion...słyszałem że kibice legi mają się pojawić w kominiarkach z napisem dzichad legia,,,
  • 07.02 (21:56)
    ~dario
    Piękna ta trawa...
  • 07.02 (21:48)
    ~mar
    Że też ludzie jeszcze chcą oglądać takich kopaczy! Jak się obejrzy jakiś mecz ligi mistrzów to ten w naszym wydaniu wygląda jak inna dyscyplina. I jeszcze im tyle płacą.
  • 07.02 (21:41)
    ~andre
    Co do policyjnej decyzyjności to chyba Rutkowski ma rację - paraliż i nic dodać - państwo na glinianych nogach.
  • 07.02 (21:02)
    ~swistaczek
    ~obywatelto tym bardziej ciebie nie powinni wpuszczać bo naniesiesz słomy swoimi gumiakami albo niewiadomo co z chlewa po pracy przytargas za sobą i kto to będzie sprzątał?~NARODOWYStadion Narodowy powinien być w stolicy tylko naprawde szkoda wpuszczac tam takie bydło jak kibice Legii i Wisły poniewaz juz po pierwszym meczu bedzie wyglądał jak ten dziesięciolecia
    pokazałeś kim (czym) jestes