Reklama

Euro2012

Policja stawia zaporowe warunki ws. organizacji Superpucharu na Stadionie Narodowym

Wtorek, 7 lutego (10:14)

Na cztery dni przed planowanym spotkaniem o Superpuchar Polski policja wciąż nie zgadza się na rozegranie meczu Legia - Wisła na Stadionie Narodowym - dowiedział się reporter RMF FM Mariusz Piekarski. Ekstraklasa SA, która jest organizatorem meczu spotkała się z przedstawicielami Narodowego Centrum Sportu i służbami.

Zdjęcie

  Stadion Narodowy w Warszawie. /AFP
  Stadion Narodowy w Warszawie.
/AFP

Policja stawia zaporowe warunki. Żąda m.in. trwałego podzielenia stadionu. Chodzi nie tylko o odseparowanie kibiców na trybunach, ale także zamontowania na stałe krat przy wejściach na sektory.

Dziś na stadionie mają odbyć się jeszcze testy systemu łączności, co do którego wątpliwości miała policja. Ostateczna opinię poznamy w czwartek. Wszystko wskazuje na to, że warunki policji nie zostaną spełnione i opinia policji będzie negatywna. Jeśli mimo to miasto wyda zgodę, to z naszych informacji wynika, że policja złoży wniosek do wojewody o zablokowanie tego meczu.

Mimo to w Ekstraklasie SA panuje spokój, przynajmniej pozorny. Jak zapewnia jej rzecznik, nie zakłada się tam innego rozwiązania niż takie, że mecz się odbędzie tak jak wcześniej ustalono.

Reklama

Artykuł pochodzi z kategorii: Euro2012

RMF24

Wasze komentarze (40)

  • 07.02 (15:11)
    ~Darek
    Pojedynek troglodytów na wstępie. Dobry trening dla policji. Trudny czas dla kolejek podmiejskich.
  • 07.02 (13:37)
    ~Wiślak
    Za komentarz wystarczy jedno słowo: SKANDAL!!!!! Natomiast wypowiedzi niektórych laików w komentarzach typu: bydło, zwierzęta itp. to poprostu żenada. Jeżeli o czymś nie mam pojęcia to nie zabieram głosu. Jestem Wiślakiem od urodzenia, na mecze chodzę już 24 lata, teraz już ze swoimi dziećmi, nigdy nie brałem udziału w żadnych akcjach zaczepnych i nigdy też nie miałem jakichś nieoczekiwanych przygód na meczu choć owszem, świadkiem kilku zajść byłem ale zawsze z daleka. Dlatego strasznie irytuje mnie wrzucanie wszystkich do jednego wora, bo uważam się za fanatyka swojej drużyny, utożsamiam się z ruchem kibicowskim jak najbardziej i nie życzę sobie by obrażał mnie z tego powodu ktoś, kto atmosferę "święta" (bo mecz jest dla mnie świętością) zna z pozycji fotela przed telewizorem. Amen.
  • 07.02 (13:30)
    ~zenek
    ~obserwatorPolicja sama chyba nie wie po co istnieje.To ona ma zabezpieczać bezpieczeństwo na stadionie, a nie kraty jak w kryminale.Stawiając takie nienormalne warunki,potwierdza tylko, że jest nieprzygotowana do takich imprez, a więc również nieprzygotowana do Euro 2012.
    a według ciebie stadiony są przygotowane?????
  • 07.02 (13:28)
    ~zenek
    na zimno policja ma racje jeżeli nie mogą zapewnić bezpieczeństwa to niech nie otwieraja a nie jak po polsku jakoś to będzie, a w razie draki zwalą wszystko na nieudolność policji a sami w krawatach i bialych rękawiczkach.
  • 07.02 (13:23)
    ~Dami
    Po co w takim razie Policja skoro ludzi chca zamykac w klatkach. W Anglii nie ma klatek i Policja sobie radzi. Moim zdnaiem to Tusk boi się anty rzadowych protestów i szuka pretekstu do odwołania meczu. Polska POlicja to kpina