Euro2012
Smuda: Niszczyć ludzi to my umiemy! Piszczka nie dam ruszyć
- Dziwię się nowej fali ataków na Łukasza Piszczka, który za swoje winy odcierpiał już karę. Ale tak to już u nas jest. Niszczyć ludzi to my umiemy, ale ja nie pozwolę ruszyć Łukasza z reprezentacji Polski - podkreśla selekcjoner Franciszek Smuda.
Rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, 100 tys. zł grzywny i zwrot premii 48,1 tys. zł za awans do Pucharu UEFA - to były kary sądu.
Związkowy Wydział Dyscypliny zdyskwalifikował Łukasza na rok w zawieszeniu na trzy lata, nakazał mu też wpłatę 150 tys. zł na dom dziecka w Polsce.
Prokurator Krzysztof Grzeszczak mówił INTERIA.PL: "W moim przekonaniu kara dla niego jest sprawiedliwa - ani zbyt łagodna, ani zbyt surowa. Natomiast pozostaje wymiar moralny w kontekście reprezentacji. Chciałbym zwrócić uwagę na jedno - Piszczek przyszedł i przyznał się. Tym się różni od wielu, którzy próbują nam się śmiać w twarz".
Nie wszystkich jednak przekonują te argumenty. Nie trafia do nich także ten, że nie można dwukrotnie karać za ten sam czyn.
Dla Franciszka Smudy sprawa jest jasna. - Dzwoniłem do prokuratury, rozmawiałem o sprawie Piszczka. Powiedzieli mi, że z Łukaszem wszystko jest w porządku. Chłopak odcierpiał swoje, został ukarany tak, jak na to zasłużył - podkreśla Smuda. - Sprawa znowu wybuchła, bo dokumentacja musiała trafić do sądu. I jakiś dziennikarz - zamiast iść na mecz i go opisać, zaczął w tym grzebać. Nie widzę tam żadnych sensacji. To próba pastwienia się na Łukaszu, niszczenia go. W Polsce lubimy niszczyć tych, co się wybijają. I tak jest tym razem.
A jakie jest Wasze zdanie? Zapraszamy do wzięcia udziału w ankiecie, a także wyrażenia opinii w komentarzach pod tekstem!


Wasze komentarze (191)
Ten chłopak to najlepszy piłkarz w Polsce i wara od niego. Będzie grał na EURO 2012 i tyle.piszczek to nam zrobi mistrzostwo europy , .. po prostu sprzeda lub kupi od kogo trzeba !!!!
piszczek handlowiec pseudo !!!