Euro2012
Szymon Pawłowski wraca do reprezentacji Polski
Po prawie trzech latach przerwy powołanie do reprezentacji Polski otrzymał Szymon Pawłowski. - Od tamtego czasu grałem niewiele - przyznaje utalentowany skrzydłowy.
Karierę dynamicznego skrzydłowego Zagłębia Lubin w znacznym stopniu zahamowały kontuzje. W ostatnich trzech latach w mediach częściej pojawiały się informację dotyczące jego stanu zdrowia niż boiskowych dokonań.
- Kontuzje długo się za mną ciągnęły, lecz obecnie czuję się świetnie i nic mi nie dolega. Jeszcze nie wróciłem do optymalnej formy, ale mam nadzieję, że po przepracowanym zimowym okresie przygotowawczym będę mógł dać drużynie znacznie więcej - dodał.
24-letni piłkarz miał już okazję poznać Franciszka Smudę, gdy ten prowadził w ubiegłym sezonie KGHM Zagłębie Lubin. Wychowanek Pomorzanina Sławoborze uważa jednak, że znajomość z selekcjonerem wcale nie jest dla niego dużym atutem.
- Na pewno wiem, czego oczekuje od zawodników, choć u niego z powodu kontuzji nie grałem zbyt wiele. Co prawda trener Smuda nie pracował w Lubinie zbyt długo, ale zdążyłem poznać jego oczekiwania i wymagania - podkreślił motor napędowy lubinian.
Pomimo częstych kontuzji Pawłowski zdążył zaskarbić sobie sympatię lubińskich kibiców i trenera Marka Bajora. Szkoleniowiec lubińskiego zespołu bardzo liczy na jego nieprzeciętne umiejętności.
Ostatnio popularnego "Szymka" obdarzył nawet opaską kapitańską. - Akurat tak się złożyło, że Michał Stasiak ponownie usiadł na ławce, Olek Ptak nie broni i kolej przyszła na mnie - wyjaśnił pomocnik lubińskiego zespołu.





Wasze komentarze