Reklama

Euro2012

Test na Stadionie Narodowym wypadł fatalnie

Środa, 8 lutego (10:47)
Aktualizacja: Środa, 8 lutego (11:45)

Policjanci na Stadionie Narodowym w Warszawie nie są w stanie ze sobą rozmawiać. Jak ustalił reporter RMF FM Mariusz Piekarski, wczorajszy test policyjnego systemu komunikacji radiowej wypadł fatalnie. To oznacza, że szanse rozegrania meczu o Superpuchar w sobotę jeszcze bardziej maleją.

Zdjęcie

  Stadion Narodowy /Rafał Meszka /Newspix.pl
  Stadion Narodowy
/Rafał Meszka /Newspix.pl
  • Obiekt jest na to nieprzygotowany, Policja i władze miasta boją się tego meczu, więc go blokują, Winni są kibice, którzy dali "przykład" w Bełchatowie i Bydgoszczy, To decyzja polityczna, a nie merytoryczna
Nie zaznaczono żadnej odpowiedzi !

Dlaczego na Stadion Narodowy nie chcą wpuścić Wisły i Legii?

Dlaczego na Stadion Narodowy nie chcą wpuścić Wisły i Legii?
  • 31%
  • 37%
  • 19%
  • 13%
głosów: 3149

Jak ustalił Mariusz Piekarski, poszczególne oddziały policji na Stadionie Narodowym nie mają ze sobą kontaktu. Policyjne radiotelefony nie działają na płycie stadionu. Funkcjonariusze nie mają też ze sobą kontaktu w tunelach prowadzących na płytę i na klatkach schodowych. Nie ma również łączności między różnymi poziomami obiektu. To może oznaczać, że policyjni dowódcy w specjalnym pokoju dowodzenia nie będą mogli dysponować oddziałami i wezwać oddziałów wsparcia.

Tym samym policja nie może wydać pozytywnej opinii. Nie ma też pomysłu, jak problem rozwiązać. Testy wypadły bowiem negatywnie już po dostawieniu dodatkowego sprzętu, o który prosiła policja.

Reklama

Wczoraj zapowiedziano, że ostateczna decyzja w sprawie sobotniego meczu o Superpuchar pomiędzy warszawską Legią i Wisłą Kraków zapadnie dopiero w piątek w południe. Podejmie ją Samorządowe Kolegium Odwoławcze, w oparciu o opinię policji.

Dziś do Kolegium wpłynęło pismo od organizatora o przyspieszenie decyzji ws. meczu. Jak tłumaczy spółka Ekstraklasa SA, chodzi o to, by nie trzymać kibiców, piłkarzy i trenerów w niepewności.

Odpowiedź SKO jest jednak negatywna. Kolegium zapowiada, że nie przyspieszy jednak decyzji. Prezes SKO twierdzi, że wyznaczając posiedzenie na piątek już maksymalnie przyspieszył sprawę, bo mógł czekać do poniedziałku. Po drugie, jak mówi Tomasz Podlejski, celowo wyznaczył rozprawę na piątek - by dać szansę Ekstraklasie na zdobycie nowych opinii, które pozwolą wydać zgodę na mecz. - Przedłożyć wszelkie materiały, dowody, dokumenty, które zdaniem organizatora będą mogły pomóc w rozstrzygnięciu sprawy przez Kolegium - mówi Podlejski.

Kłopoty ze Stadionem Narodowym trwają nie od dzisiaj. Najpierw kilkukrotnie przesuwano termin oddania obiektu do użytku. Na finiszu, tuż przed wielką imprezą otwarcia, pojawiły się problemy z płytą główną, która w trakcie budowy została przeprojektowana i na kilka dni przed inauguracyjnym koncertem wciąż nie była gotowa. Negatywną opinię w sprawie organizacji imprezy wydała wtedy straż pożarna, przez co swojej zgody nie wydał również stołeczny ratusz. Ostatecznie imprezę zorganizowano w planowanym terminie, ale zgoda na nią pojawiła się dopiero na kilkadziesiąt godzin przed "godziną zero".

Artykuł pochodzi z kategorii: Euro2012

RMF24

Wasze komentarze (351)

  • 08.02 (18:44)
    ~boluś
    To, że nie ma łączności, to nie kwestia złych, czy dobrych radiotelefonów... Po prostu konstrukcja stadionu zawiera dużo wewnętrznych zbrojeń metalowych i to nie przepuszcza fal radiowych. Czyli żadne radio tam też nie odbierze programów lokalnych UKF. Takie coś nazywa się w elektronice ekranowaniem i znane jest od początku istnienia radia, tv, itd. Dziwne, że tak oczywistą sprawę nikt wcześniej nie wziął pod uwagę...
  • 08.02 (18:23)
    ~Rodman26
    Policja jak zawsze nie może się z nikim skomunikować nawet ze sobą nawzajem :D ;D Może powinna zmienić swoją częstotliwość nadawania bo jak na razie ty płynie pod prąd :P
  • 08.02 (16:35)
    ~kibic
    Czyli na ME kibice przyjadą virtualnymi autostradami a piłkarze zagrają na virtualnym stadionie.
  • 08.02 (16:35)
    ~YyYt
    Czy to prawda ze hymn narodowy ma śpiewać Czesio Mozil ??
  • 08.02 (16:28)
    ~RADEK
    PO tym euro 2012 będą o nas mówić jeszcze przez 200 lat.