Polska-Euro2012
Niespodziewane awaryjne powołania Franza!
Selekcjoner reprezentacji Polski Franciszek Smuda postanowił wysłać dzisiaj dwa dodatkowe powołania na dwumecz z Ukrainą (5 września w Łodzi) i Australią (7 września w Krakowie). Franz docenił w nich duet Jagiellonii Białystok Kamila Grosickiego i Tomasza Kupisza!
- "Grosika" nigdy jeszcze nie powoływałem, obserwuję go jednak od początku sezonu i ten chłopak gra super, w pełni zasługuje na szansę - powiedział portalowi INTERIA.PL Franz Smuda. - Chcę też sprawdzić Kupisza i wstawię go raczej do środka drugiej linii, gdyż z powodu kontuzji wypadło mi dwóch pomocników.
Selekcjoner ma na myśli Ludovica Obraniaka (OSC Lille) i Adriana Mierzejewskiego z Polonii Warszawa. - Adrian pojawi się na zgrupowaniu kadry, ale bardziej po to, by przejść rehabilitację, bo na jego grę w meczach z Ukrainą i Australią nie ma szans - dodaje Smuda.
Niespodziewanie rozsypał nam się tercet z Borussi Dortmund. Jakub Błaszczykowski nie grał w meczu z VfB Stuttgart (3-1) z powodu kontuzji, a Robert Lewandowski i Łukasz Piszczek weszli dopiero w II połowie, gdy mecz był już rozstrzygnięty. Franz - jak to on, nie traci rezonu: - Przyjadą przynajmniej wypoczęci - mówi pół-żartem, pół-serio.
Smuda kontroluje też sytuację Kuby Błaszczykowskiego. - Kuba od kilku dni rehabilituje się w Piekarach Śląskich i od wtorku będzie gotowy do treningów z reprezentacją - zapowiada Franciszek Smuda, który wygląda pierwszego od 2-0 z Bułgarią zwycięstwa reprezentacji Polski.
Trener Smuda będzie miał nie lada problem: Polak za granicą na ławce, albo poza kadrą meczową, to coraz częstszy obrazek. Dotknął nawet bramkarza Artura Boruca, który bronił w sparingu Fiorentiny z Valencią, jednak w spotkaniu inaugurującym występy florentczyków w Serie A (z Napoli) usiadł na ławce rezerwowych. Podobnie, jak Kamil Glik z Palermo (w meczu z Cagliari).
Roko, MiBi


Wasze komentarze